Podróż do krainy wulkanów – 10 miejsc, które warto zobaczyć na Lanzarote

Wyspa ognia, wyspa diabła, kraina wulkanów – każda z tych nazw oddaje na swój sposób to miejsce i jego charakter. Lanzarote albo się kocha, albo nienawidzi. Kraina pełna wulkanów, zastygłej lawy, gdzieniegdzie udekorowana palmą bądź kaktusem. Białe domki, o określonej wysokości, a tuż przy nich wielkie jeepy – do przemierzania nierównych terenów i łódki, na których codziennie wyławiane są skarby oceanu – owoce morza i ryby. I gwiazda wyspy, a właściwie wszystkich Wysp Kanaryjskich – Cesar Manrique, który sprawił, że wyspa mimo turystyki zachowuje swój czar. 

Nazare beach, Nazare plaża, Portugalia

Nazare – senne surferskie miasteczko

Czy macie czasem tak, że przyjeżdżacie do jakiegoś miejsca i od razu czujecie się tam jak w domu, jakbyście już tam kiedyś byli? Nazare to malutkie miasteczko, ale kryje w sobie niezwykłe historie. Na każdym kroku widać ślady przeszłości wioski rybackiej, która teraz jest sennym surferskim miasteczkiem. Rankiem na plaży widzimy zmagających się z falami surferów, a wieczorem ludzi gromadzących się w tawernach w poszukiwaniu świeżej rybki.

Portugalia z plecakiem

W pogoni za słońcem – czyli nasza podróż z namiotem po Portugalii

Spakowaliśmy plecak, zabraliśmy śpiwory, mały namiot i ruszyliśmy w Portugalię. Jednak dwie godziny przed wylotem spotkała nas niespodzianka! Wyczytaliśmy, że nie można przewozić namiotu (a szczególnie śledzi) w bagażu podręcznym, a tylko taki mieliśmy wykupiony. Zestresowani pojechaliśmy na lotnisko i czekaliśmy na wyrok. Przejdzie czy nie przejdzie? Pan z ochrony patrzy na nas podejrzliwie. Uda się? Uff… Okazało się, że przeszło bez problemu, a więcej zamieszania zrobiły moje wsuwki we włosach, które wywołały zamieszanie na bramkach. Dreszczyk emocji, chwila stresu i jesteśmy w samolocie. Udało się! Lecimy do cudownej Portugalii. Najpierw potterowskie Porto, na materacu u Ani, potem campingi i hostele, znajdywane wzdłuż wybrzeża. Zjechaliśmy kawał Portugalii, od Porto, przez Aveiro, kolorowe wybrzeże Costa Nova, surferskie Nazare aż po wypalone słońcem Algarve.

Sotavento, Fuerteventura, Wyspy Kanaryjskie, Hiszpania

Co warto zobaczyć na Fuerteventurze? Plaża Sotavento, wydmy Corralejo a może surfing?

Czy macie czasem tak, że chcecie się po prostu wyłączyć i zapomnieć o wszystkim, co was otacza? My z taką właśnie myślą lecieliśmy na Fuerteventure – wyspę tak wyczillowaną, jak żadna inna. W tym wpisie dowiecie się, gdzie się zatrzymać, na jaką plażę się wybrać a także, co zrobić, kiedy znudzi wam się wylegiwanie na słońcu.  Fuerteventura jest wyspą o niezwykłym księżycowym krajobrazie, z ogromną ilością małych, dzikich plaż, a także z niezliczoną liczbą surferów, dla których ta wyspa jest drugim domem.

Lizbona – co warto zobaczyć w mieście świateł i melancholii?

Lizbona — nasze pierwsze spotkanie z Portugalią. Kiedy u nas siarczysty mróz odbiera mi energię do życia, Portugalczycy mogą cieszyć się 20 °C już na początku marca. Piękne zachody słońca, cudowna pogoda i przepyszne jedzenie – czego chcieć więcej? Lizbonę zawsze wyobrażałam sobie jako nostalgiczne miasteczko, które pełne jest nieopowiedzianych historii. Wałęsaliśmy się więc po uliczkach i szukaliśmy ich. Każdy niebieski kafelek, każdy piękny widok i każdy kieliszek wina przedstawiał nam inną historię Lizbony. W tym wpisie przedstawię siedem rzeczy, które w tym mieście absolutnie mnie urzekły. 

El Guanche, Alte Schule, Masca, Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie, Hiszpania

Kuchnia Wysp Kanaryjskich – przysmaki Teneryfy, które nas zaskoczyły

Oczywiście przed wyjazdem na Teneryfę, wertowałam wszystkie możliwe strony i portale w poszukiwaniu informacji o jedzonku, czyli jednym z najważniejszych punktów naszych podróży. Wyspiarskie jedzenie okazało się jedną z największych atrakcji na Teneryfie. Każdego dnia odkrywaliśmy nowe smaki, egzotyczne owoce i wspaniałe kanaryjskie wino. Bakłażan na śniadanie, ośmiornica na obiad i kalmary z sangrią na kolacje – bajka! 

Czy warto wybrać się na Teneryfę? – wulkan, czarne plaże i lasy laurowe

Wybierając się na Teneryfę, miałam poważne wątpliwości, czy mi się tam spodoba. O wyspie krążą skrajne opinie. Jedni piszą, że jest to raj dla podstarzałych turystów z Niemiec z hotelami all-inclusive i zatłoczonymi plażami, inni, że to zaskakująca piękna wyspa z niesamowitą przyrodą i urokliwymi miasteczkami. Chcieliśmy na własnej skórze przekonać się, która ze stron ma racje i we wrześniu wybraliśmy się na słoneczną Teneryfę. Wdrapaliśmy się na dymiącą górę, wylegiwaliśmy się na czarnych plażach i odbyliśmy podróż do Narnii.  Co nas zachwyciło, a co nas odrzuciło? O tym za chwilę.

Barri Gotic, Barcelona, Hiszpania, Zafon, Cień wiatru

Barcelona w tydzień – czyli jak odnaleźć cień wiatru w labiryncie uliczek?

Barcelona to miasto magiczne, które porywa serce nieszczęśników od razu i zanim człowiek zdoła się obejrzeć, wyrywa mu kawałek duszy i rozrzuca gdzieś pośród labiryntów Barri Gòtic. Czytając książki Zafona poznawałam to miasto kartka po kartce, nie mogąc doczekać się spotkania twarzą w twarz z wspaniałą Barceloną. Stare miasto, kolorowe targi, góry, plaże i bogata oferta kulturalna, sprawiają, że chcę tam zamieszkać i lepiej poznać to miasto oraz skrywane przez nie tajemnice. 

Uliczka Ratyzbony, Niemcy

Deszczowe miasto – co zobaczyć w Ratyzbonie?

Ratyzbona (niem. Regensburg) to jedno z najstarszych miast niemieckich, pięknie usytuowane nad brzegiem Dunaju. To urocze miasteczko położone jest w malowniczej Bawarii, niedaleko Norymbergi. Kiedyś było ono europejską metropolią handlu i politycznym centrum Cesarstwa Rzymskiego. Dziś zjeżdżają się do niej liczni turyści, którzy mogą poczuć się tutaj jak w średniowiecznej krainie, spacerując pośród wąskich uliczek i pięknych kolorowych kamienic.

Laguna Balos, Kreta, Grecja

Chania i jej okolice – czyli co warto zwiedzić na Krecie w kilka dni?

W Krecie nie sposób się nie zakochać. Powodów jest mnóstwo. Moje uczucie do tej rajskiej wyspy narodziło się od pierwszego powiewu morskiego powietrza, które zawróciło mi w głowie od razu po wyjściu z lotniska. Potem było tylko lepiej. Piękne plaże, cudowne jedzenie i niesamowici ludzie. Takie połączenia lubię najbardziej. Jak udało nam się dojechać na lagunę Balos, nie spadając w przepaść? Jak smakuje wino produkowane przez mnichów, gdzieś na skraju dróg? Jak dojść na ukrytą plażę, do której wstępu strzegą skalne urwiska? Nic prostszego. Wystarczy moja ręcznie zrobiona mapka miejsc i dobry kierowca.