Obdarta ulica Palermo

Sicilianu – język sycylijski

Język jest krwią duszy, w której myśli mają swe źródło, i do której dążą.

‒ Oliver Wendell Holmes

Czym jest język? Na to pytanie każdy odpowie inaczej. Dla mnie jest on skarbem i skarbnicą w jednym, nieskończonym źródłem wiedzy i narzędziem lepszym niż niejedna nowoczesna technologia. Dzięki niemu mogę wyrazić moje myśli, mogę czytać, mogę żyć. Bez języka, słów i fraz życie było by puste.  Ostatnio miałam okazję dowiedzieć się nieco o języku sycylijskim, o którym opowiadał mi poznany w Palermo mężczyzna, który zaczepił nas przy fontannie Pretoria.

Fontana della Vergogna (Fontana Pretoria) (Palermo, Włochy)

Język czy dialekt?

Jedni uważają, że sycylijski to odrębny język, inny traktują go jako dialekt standardowego języka włoskiego. Ten dylemat zostawiam lingwistom do dalszych kłótni i sporów, natomiast faktem jest, że na chwilę obecną sycylijski nie posiada statusu odrębnego języka. W zasadzie nie pochodzi on od języka włoskiego, tylko wykształcił się bezpośrednio z łaciny, tak jak inne języki romańskiej grupy językowej, takie jak włoski czy francuski. Przez lata poddawany był różnym wpływom kultur i rozwijał się z biegiem czasu do obecnej formy, ale mimo to nadal pozostaje uznawany jako dialekt.

Sycylijski sam jest podzielony na wiele dialektów, różniących się od siebie, w zależności od położenia geograficznego i historii regionu. W jednym miejscu dominowali Arabowie, w innym Hiszpanie, a jeszcze w innym Grecy, co oczywiście musiało odcisnąć się na kulturze i języku. Sycylia jest przecież niesamowitą, piękną wyspą. Nic więc dziwnego, że każdy ostrzył ząbki na ten łakomy kąsek, położony na Morzu Śródziemnym. Do tej pory w Palermo możemy znaleźć jeszcze arabskie napisy, zwłaszcza w dzielnicy Kalsa. Jej nazwa pochodzi od arabskiego słowa kasr, oznaczającego zamek i jest związana z tym, że Kalsa była niegdyś siedzibą emira.

Arabskie ślady - ulica Palermo - Via Lattarini, Palermo, Włochy

Język sycylijski nie jest nauczany w szkołach czy używany jako język urzędowy, nie ma on takiego statusu co kataloński czy baskijski. Słyszymy go jednak na każdym kroku, w kawiarni, restauracji czy na targu. Na ulicach Palermo spotykamy grajków, wykonujących swoje pieśni w dialekcie sycylijskim. Mało kto wie o nich coś więcej i przystaje, aby wsłuchać się w ten melodyjny język.

Język/ dialekt sycylijski, grajkowie na Quattro Canti

Sycylijskie przysłowia

Większość Sycylijczyków posługuje się tym językiem, ponieważ to pozwala lepiej oddać ich uczucia. Czułość. Złość. Przysłowia, oddające ich podejście, ich temperament i pojmowanie świata. Dużo tam słów o miłości, jedzeniu i spokojnym podejściu do życia:

Bòn tièmpu e màlu tièmpu nun nùra tutu u tièmpu –  dosł. Ani dobra, ani zła pogoda nie trwa wiecznie.

Bonu vinu fa bonu sangu – Good wine makes good blood.

L’ amuri è come a tussi…nun si po ammucciari  – Love is like a cough… impossible to hide.

Cu voli beni nun senti feto d‘agghiu – One who loves does not smell the odor of garlic.

Sycylijskie wino, Palermo, Włochy

Włoski a sycylijski

Sycylijski jest niezrozumiały dla obcokrajowców, ale często bywa nie lada zagwozdką dla samych Włochów. Włoch z Południa, przyjeżdżający na Sycylię będzie mógł wyłapać poszczególne słowa i spróbować rozgryźć komunikat, ale niejednokrotnie będzie miał problem i będzie głowił się, o co właściwie chodzi? Oto kilka przykładów, gdzie na pierwszy rzut oka widzimy różnice:

wł. Vuoi ballare con me? – syc. C’abballi cu mia? (Zatańczysz ze mną?)

wł. Mangiare – syc. pistiari (jeść)

wł. Bello – syc. Beddu (piękny)

Widzimy, że włoski od sycylijskiego różni się znacznie, ale są także słowa i wyrażenia identyczne, jak na przykład ti amo, czyli kocham Cię czy Cin Cin, czyli na zdrowie przy wznoszeniu toastu. W kwestiach miłości i jedzenia dogadamy się więc bez dwóch zdań, niezależnie w której części słonecznej Italii będziemy.

Uliczka Palermo, Włochy

 

Sycylijskim zachwycał się już Dante. Sycylijski to kolorowa mieszanina różnych wpływów i przekształceń. Znany psycholog Zimbardo, z pochodzenia Sycylijczyk tak mówi o swoim ojczystym języku i jego użytkownikach:

Sycylijczycy żyją zanurzeni w przeszłości. Ich postawa to hedonizm połączony z pozytywnym widzeniem przyszłości. […] Nie ma czasu przyszłego w gramatyce, bo go nie ma w myśleniu. Oni nigdy nie planują na przyszłość.

Mam na imię Karolina, mam 24 lata i od kilku lat moje życie jest niesamowitą przygodą. Mieszkam we Wrocławiu, gdzie studiuję i pracuję, ale w każdej wolnej chwili staram się uciekać na chwilę do innych krajów, by poznawać ich uroki. Więcej...
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.