Chania i jej zakamarki – czyli co warto zwiedzić na Krecie w kilka dni?

Uliczki Chanii, Kreta

Będąc na Krecie przeznaczyliśmy cały dzień na Chanię, a dwa następne na cudowne plaże – Balos i Seitan Limania. Chania to miasto niezwykłe, wielokulturowe i złożone. W starożytności znajdowało się w tym miejscu miasto-państwo, o nazwie Kydonia. Możliwe, że zostało ono założone przez legendarnego króla Minosa, bądź jego potomków, a jego nazwa nawiązuje do wierzeń starożytnych Greków. Kydonia to greckie określenie na pewien wyjątkowy owoc – pigwę, będącą atrybutem bogini piękna Afrodyty. Miasto, które powstało w miejscu tamtej starożytnej krainy to Chania. Miejsce z duszą, historią i jej cieniami. Rzymianie, Wenecjanie, Turcy, potężny meczet obok weneckich murów, minaret obok starożytnych wykopalisk, czy weneckie kamienice obok tureckich łaźni. W tym mieście odbija się skomplikowana historia całej wyspy, którą poznajemy krok po kroku, wałęsając się wąskimi uliczkami.

trastevere, Rzym, Włochy

Rzymskie przysmaki – co koniecznie zjeść w Rzymie ?

Nie zakochałam się w Rzymie od pierwszego wejrzenia, ale od pierwszego kęsa, cudownej, przepysznej lazanii, którą jadłam w  dzielnicy Trastevere. Nie spodziewałam się, że blisko zabytków znajdziemy coś godnego uwagi i do tego w przystępnych cenach, więc szukaliśmy raczej miejsc na uboczu, gdzie stołują się miejscowi. Jedzenie w Rzymie jest przepyszne. Świeże składniki, idealnie doprawione potrawy, podawane z pysznym włoskim winem. Nie sposób się w tym nie zakochać, trzeba tylko wiedzieć, gdzie zjeść i czego skosztować, będąc w Wiecznym Mieście.

kawka-w-palermo-

Przysmaki Palermo

Każde miasto, w którym jestem, staram się odkrywać również kulinarnie. Po Palermo został mi pewien niedosyt, który sprawia, że chcę tam wrócić i dać mu drugą szansę. Wyobrażałam sobie Palermo jako sycylijską stolicę wszelkich dobroci smakowych. Po pobycie w Trapani, gdzie wszystko było smaczne, świeże i do tego tanie, poprzeczka była postawiona bardzo wysoko.

Uliczka w Palermo, Sycylia, Włochy

Veni Vidi Amavi – za co pokochałam Palermo?

Za co pokochałam Palermo? Za jego niepowtarzalną duszę. Za prawdziwość. Za grę uczuć, które we mnie wzbudziło. Miłość i nienawiść w jednym momencie. Kiedy widziałam te wszystkie piękne, wysokie kamieniczki na ulicy via Roma, byłam zachwycona. Jak w Barcelonie, pomyślałam sobie. Ale potem przeszłam się również po innych zaułkach i zboczyłam z wystawnych centralnych ulic. Tam obraz diametralnie się zmienia. Stare, zaniedbane ruiny, które do nas krzyczą. Przekazują pewną historię, prawdziwą historię Sycylii.